poniedziałek, 27 lipca 2015

Tak, więc, tego ...

Trudno powiedzieć do czego chcę przeznaczyć tego posta.
Może chcę was trochę pomęczyć...?
Może sama chcę się poużalać...?



"Stan ogólny 8,
jeden nieobecny usprawiedliwiony."

Właśnie wróciłam z obozu harcerskiego.
Mieszkańców w mieszkaniu nie zmalało ani nie przybyło.

Myślałam że obóz będzie dla mnie w jakimś stopniu odpoczynkiem, ale się myliłam.
Całe trzy tygodnie były dla mnie nieziemskim wyzwaniem.

Dużo się nauczyłam,
wycierpiałam,
śmiałam
i
płakałam.

Ja sama w sobie się nie zmieniłam ani trochę.
Nadal jestem dziewczyną ważącą dość dużo.
Zachowującą się jak dziecko.
I zazdrosną o wszystko i o wszystkich.

Oczywiście chciałabym wprowadzić w swoim życiu i byciu jakieś zmiany.

Tak...
Więc...
Tego...

Może ktoś z was ma tak czasem że czuje że gdzieś jest problem ale nie wie dokładnie gdzie.
Właśnie tak się teraz czuję.

SKOŃCZMY Z TĄ GŁUPIĄ POGADANKĄ!!!


Ostatnio wyszło masę ciekawych anime które wołają mnie do siebie z otwartymi ramionami.
Muszę wszystko nadrobić przed wyjazdem do Włoch.


Mam nadzieję że wszyscy dobrze bawią się na wakacjach.
Oczywiście jestem złośliwa i muszę wam przypomnieć że minął już miesiąc.
Zostało wam tylko pół odpoczynku ;---;

DOBRZE TO WYKORZYSTAJCIE

Lecę oglądać Kobrę z bratem.
Do usłyszenia.

Moki Hinoun

Ps.
Uśmiech na twarzy mi się marzy...

Zdjęcia z obozu