Niedziela dobiega końca.
Zaskoczę was. Dziś nie będę rozmawiać o chrześcijaństwie i innych duperelach :3
Zacznę od japońskich słówek.
Znalezione na FB :)
Temat będzie dziś dosyć krótki.
Droga do angielskiego
Jestem okropnie wkurzona, na to że posiadamy tylko jedną stronę z mangami po polsku.
A do tego nie ma przetłumaczonych podstawowych mang jak Ao Haru Ride, oraz połowa z nich nie jest dokończona. Rozumiem, że to bardzo dużo pracy, i nie jest przyjemne, to że się tak czepiam. Sama oglądałam filmik na YouTube, na których pokazano jak wygląda edytowanie mang, i zdaję sobie sprawę, że nie jest to łatwe. Dlatego też stwierdziłam, że im szybciej nauczę się angielskiego, tym bardziej będę mogła pomóc (i dobrze się bawić).
Bardzo bym chciała tego dokonać, bo wiem że każda para rąk się przyda. Nie wszyscy umieją angielski, więc mają problem kiedy ich ulubiona manga jest jedynie w tym języku.
Dam z siebie wszystko i przy okazji postaram nauczyć się edytować.
Życzcie mi powodzeni ^-^
Napalona na naukę
Miku
Ps.
Mój angielski jest do dupy więc przy okazji nauczę się na egzaminy gimnazjalne (miałam dwie 3 na próbnych).
Wiem że to trochę dziwne, bo co dopiero podpisałam się i dałam "ps", ale to tylko głupie szablonowe zasady =^.^=
Trzeba was trochę rozruszać.
Są to dość długo chowające się na moim komputerze duperele:
+
Dla osób które lubią czytać
Nie wspominałam ale jestem fanką Studia Ghibli, nie jakąś opętaną, ale kilka bajek oglądnęłam i jestem zadowolona.
Było więcej obrazków niż tekstu, ale piszę ten post o 23:30 i jakoś nie bardzo tryskam tematami :)
Drugie pożegnanie
(Tym razem)
Zmęczona
Miku
Ps.
Nie będzie drugiego "ps."
:3


.png)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz