piątek, 12 grudnia 2014

Piątek, piąteczek II

            Wróciłam z adoracji w mega dobrym humorze i gadałam jak popaprana. Za to jutro o 6.30 mam roraty (zabiję się). Budzik na 5.30 ustawiony :(

Zabrałam się za kolejny rysunek i powiem że jeśli chodzi o rysowanie części ciała jestem do kitu. 

Tak po za tematem. Obiecałam sobie że będę pisać bardziej przemyślenia z mojego (dziwnego) życia, a nie jakieś opowiadanie jak w pamiętniczku w stylu:
"Byłam zszokowana tym co zarobił..."
"Ubrała się dzisiaj przerażająco"
Przez co mam na myśli opowiadanie co robiłam ze szczegółami.

Chcę być po prostu szczera (do bólu). A więc zacznę od czegoś co mnie męczy od kilku tygodni:

"Dlaczego Yaoi?"

Rozumiem, "tolerancja", i nie żebym chciała po kimś cisnąć bo sama mam kilka znajomych yaoistek, ale naprawdę, co fascynującego jest w gejach !? 
Taka sytuacja. 
Przeglądam facebooka, a że mam kupę lajkniętych stron dla otaku, co jakiś czas przewija mi się obrazek yaoi. Moja reakcja:
"Nie patrzymy, scrollujemy dalej"
Rozumiem np. dziewczyna po 18, ale 12 latka która jara się obściskującymi się facetami (chyba że takiego chce mieć męża).

     A na koniec szczere przeprosiny 
dla wszystkich yaoistek, które zraniłam. Takie jest moje zdanie, a zdaniem takich idiotów jak ja się nie przejmuje :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz