Wróciłam z adoracji w mega dobrym humorze i gadałam jak popaprana. Za to jutro o 6.30 mam roraty (zabiję się). Budzik na 5.30 ustawiony :(
Zabrałam się za kolejny rysunek i powiem że jeśli chodzi o rysowanie części ciała jestem do kitu.
Tak po za tematem. Obiecałam sobie że będę pisać bardziej przemyślenia z mojego (dziwnego) życia, a nie jakieś opowiadanie jak w pamiętniczku w stylu:
"Byłam zszokowana tym co zarobił..."
"Ubrała się dzisiaj przerażająco"
Przez co mam na myśli opowiadanie co robiłam ze szczegółami.
Chcę być po prostu szczera (do bólu). A więc zacznę od czegoś co mnie męczy od kilku tygodni:
"Dlaczego Yaoi?"
Rozumiem, "tolerancja", i nie żebym chciała po kimś cisnąć bo sama mam kilka znajomych yaoistek, ale naprawdę, co fascynującego jest w gejach !?
Taka sytuacja.
Przeglądam facebooka, a że mam kupę lajkniętych stron dla otaku, co jakiś czas przewija mi się obrazek yaoi. Moja reakcja:
"Nie patrzymy, scrollujemy dalej"
Rozumiem np. dziewczyna po 18, ale 12 latka która jara się obściskującymi się facetami (chyba że takiego chce mieć męża).
A na koniec szczere przeprosiny
dla wszystkich yaoistek, które zraniłam. Takie jest moje zdanie, a zdaniem takich idiotów jak ja się nie przejmuje :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz